hypothetical
23 Wrz, 2017, 05:54

POMOC KOSZATNICZKOM


Wszystkie psy w schronisku w Radlinie proszą nie tylko o wsparcie ale także o adopcję. Kontakt w tej sprawie z @Kruszyna

baner opłacony darowizną na zbiórkę Adoptuj Szynszyla, emisja do 12.09.2017

Autor Wątek: Łączenie koszatniczek  (Przeczytany 378 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline DEGU Stacja

  • administrator koszatniczki.info
  • ~Sianochłonna Szynszyla~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 43
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Łączenie koszatniczek
« dnia: 23 Mar, 2017, 14:17 »
Łączenie

Łączenie koszatniczek jest czymś w rodzaju przedstawienia ich sobie nawzajem. Mogą zaprzyjaźnić się ze sobą już przy pierwszym kontakcie, ale może się też zdarzyć, że nie od razu przypadną sobie do gustu. Nie zależy to od ich wieku czy płci, ale od charakteru danego osobnika, dlatego najważniejszym etapem jeszcze przed łączeniem, jest poznanie zachowania i sposobu bytu swoich koszatniczek. Uważa się, że łączenie dwóch samotnych koszatniczek niemal zawsze kończy się natychmiastowym sukcesem.

Pamiętajmy, że zwierzaki te są jak ludzie – każdy inny. Jeden bez problemu przyjmie obcego do swojego domu, drugi natomiast będzie wolał ostrożnie zapoznać się z nim na neutralnym gruncie. Czasami konieczne jest wykorzystanie kilku metod łączenia. Jeśli jest taka potrzeba, należy robić przerwy w zaznajamianiu zwierzaków. Podczas łączenia niezbędna jest również nasza obecność oraz kontrola sytuacji. Niekiedy proces ten może zajmować więcej czasu, ale nigdy nie należy tracić nadziei.

Koszatniczki możemy łączyć w dowolnym wieku, nie muszą być do siebie zbliżone latami. Dorosła koszatniczka zaopiekuje się maleństwem, a z drugą dorosłą będzie żyła jak z najlepszym przyjacielem. Odradza się jedynie łączenie młodych koszatniczek (do 1,5 roku) z dość wiekowymi (powyżej 7 lat), ponieważ pełne energii i wigoru dzieciaki mogą przeszkadzać staruszkom, które wolą więcej odpoczywać, a także nie są dobrymi kompanami do zabaw i przepychanek.
 

Jak przygotować się do łączenia?
- przygotuj dodatkową klatkę na wypadek, gdyby koszatniczki łączyły się dłużej niż jeden dzień; może być to niewielka klatka, spełniająca minimum potrzeb, a tym samym bezpieczna dla zwierzaka; klatkę można kupić używaną za niewielkie pieniądze (później może posłużyć jako ewentualna chorobówka) lub pożyczyć od kogoś na czas łączenia
- określ charaktery swoich koszatniczek, czyli która jest: bardziej dominująca, natarczywa, spokojna, opiekuńcza, bezproblemowa
- zabezpiecz neutralny teren (np. wanna, prysznic), czyli miejsce, w którym Twoje koszatniczki nigdy nie były, a więc nie może to być miejsce codziennego wybiegu
- po wyciągnięciu koszatniczek, wysprzątaj dobrze klatkę, tak aby zneutralizować jak najwięcej zapachów: zmień podłoże, umyj klatkę gorącą wodą, wypierz mebelki, daj świeżą wodę i karmę i pozostaw klatkę pustą
- przygotuj piasek do kąpieli dla koszatniczek, dzięki czemu łączenie będzie bardziej przyjemne
- możesz przygotować spryskiwacz z czystą wodą, na wypadek silnych kłótni
- kup Octanisept lub jodynę - posłuży do dezynfekcji ran


Sposoby na łączenie.
- “Neutralnie” – łączące się koszatniczki wypuszcza się na wspólny wybieg w miejscu, gdzie jeszcze żadna z nich nie była, np. łazienka (lub wystarczy tylko wanna), przedpokój. Należy wziąć pod uwagę wielkość terenu, a mianowicie nie może być za duży, ponieważ zwierzaki będą się omijać, uciekać i chować przed sobą. Jeśli łazienka jest dość duża – lepiej łączyć w prysznicu lub wannie, gdzie jest mało miejsca i dzięki temu koszatniczki chcąc – nie chcąc, będą się ciągle spotykały. Zanim wypuścimy je na wybieg, możemy rozsypać piasek do kąpieli, dzięki czemu będzie im przyjemniej zapoznawać się, a ich zapachy szybko się wymieszają. Można również poczęstować koszatniczki małym kawałkiem przysmaku, tak aby nie jadły długo, ale sprawiłoby im przyjemność i wzbudziło więcej zaufania. Jest to najbardziej bezpieczny, a także skuteczny sposób na łączenie dowolnej ilości koszatniczek w różnym wieku. Po tak zakończonym łączeniu, wszystkie koszatniczki przenosimy na raz do wspólnej klatki i obserwujemy dalszy ciąg łączenia.

- “W gościach” - polega na podobnym łączeniu co “Neutralnie”, jednak różni się terenem, ponieważ jest to sposób, gdzie wypuszczamy koszatniczki nie w obcym dla nich miejscu, ale tam gdzie wybiegi ma “gospodarz”. Jest to bardziej ryzykowny sposób, ponieważ koszatniczka znająca ten teren może czuć się swobodniej, przez co będzie bardziej natarczywa (w szczególności dominujące osobniki). Łączenie “W gościach” przynosi lepszy efekt końcowy, czyli po włożeniu koszatniczek do wspólnej klatki.

- “Na jedną klatkę” - jest to dość trudna i niebezpieczna forma łączenia, ponieważ każdy z osobników czuje się w swojej klatce szefem. Łączenie polega na włożeniu do zamieszkanej już klatki nowego osobnika i obserwowanie przebiegu łączenia.
•   w klatce “gospodarza”: powinien być to jedynie końcowy etap każdego łączenia, ponieważ po dowolnym łączeniu, osobniki muszą wspólnie zamieszkać w jednej klatce, która w większości przypadków należy do gospodarza
•   w klatce “nowego”: najlepiej tą metodę stosować jeśli koszatniczka jest opiekuńcza, bądź obojętna, a łączenie przebiega z młodą koszatniczką (w wieku do 4 miesięcy)

- “Na kiszonkę” - bardzo niebezpieczny sposób łączenia, powinien być stosowany jedynie u osób które mają doświadczenie w łączeniu, a przede wszystkim dobrze znają charaktery swoich podopiecznych. Polega na włożeniu wszystkich koszatniczek to jednego transportera i poruszanie w nim w taki sposób aby zwierzaki nie mogły się atakować, ale mogły być blisko siebie. Sposób ten sprawdza się w przypadku łączenia młodych koszatniczek (w wieku do 4 miesięcy), które są same i przeżywają sporo stresu w związku z oddzieleniem od matki / rodzeństwa lub przeprowadzką.

- “Na zmianę” - jest to dość długi proces łączenia, stosuje się go, kiedy powyższe sposoby zawodzą lub gdy łączymy pokłócone koszatniczki. Należy co 24h zamieniać zwierzaki klatkami, tak aby wymieszały się ich zapachy, ale nie wiedziały z kim. Opis: Koszatniczka A mieszka w klatce, koszatniczka B w wolierze. Przenosimy koszatniczkę A do woliery, a koszatniczkę B do klatki. Po 24h, zwierzaki wracają do swoich domków, po kolejnych 24h następuje ponowna zamiana itd. Powtarzamy tak przez co najmniej 5 dni. Jeśli się nie uda, wydłużamy czas do tygodnia / dwóch. W tym czasie koszatniczki nie mają ze sobą żadnego kontaktu, poza przenoszonym zapachem.

- “Samotność” - koszatniczki to zwierzęta silnie stadne, dlatego w samotności bardzo cierpią. Jeśli trafi nam się wyjątkowo uparty bądź agresywny okaz (co najczęściej dzieje się przy stadach większych niż 2 osobników), należy go rozdzielić od reszty na co najmniej tydzień lub więcej, tak, by nie miał przez ten czas żadnego kontaktu z resztą. Po tym czasie - kiedy zacznie tęsknić - spróbować w dowolny sposób połączyć z resztą stada.


Łączenie w zależności od ilości
S - stado

1+1 – najłatwiejsze łączenie, ponieważ dwie samotne koszatniczki poszukują towarzystwa, dlatego też kontakt z nowym osobnikiem nie jest zagrożeniem dla stada (ponieważ go nie ma), a szansą na jego stworzenie. Metodę można wybrać dowolną. Można nawet pokusić się o odgórne odrzucenie metody “Na zmianę” i “Samotność”.

S+1 – kiedy mamy więcej niż jedną koszatniczkę, a do stada chcemy dołączyć jeszcze jedną. Na początek należy wytypować, która koszatniczka w naszym stadzie jest alfą i łączyć ją jako ostatnią (przy czym od razu można zastosować skróconą “Samotność”). Na początek zaczynamy od łączenia naszej najdelikatniejszej koszatniczki z nowym osobnikiem. Jeśli nowa jest agresywna najlepiej łączyć bardzo powoli i pojedynczo, na neutralnym terenie, kończąc łączenie w klatce gospodarzy. Jeśli nowa jest uległa można łączyć na neutralnym terenie ze wszystkimi osobnikami (poza alfą) lub w jej klatce dołączając po kolei, co 24 godziny nowych gospodarzy. Alfę łączymy razem z nową koszatniczką tylko w towarzystwie wszystkich połączonych na neutralnym terenie lub w klatce “nowego”, nigdy w klatce alfy.

1+S – odwrotna sytuacja do poprzedniej, czyli kiedy mamy jedną koszatniczkę i łączymy ją ze stadem nowych koszatniczek (których jeszcze dobrze nie znamy). Nowo przybyłe zwierzaki są w obcym miejscu, dlatego będą czuły się dość nieswojo, a więc nie trzeba czekać - najlepiej od razu rozpocząć łączenie, które może odbyć się na dowolnym terenie lub w nowej klatce. Nie powinniśmy łączyć w klatce gospodarza, ponieważ koszatniczka, która tam mieszka, może być za bardzo zestresowana gośćmi, przez co zacznie atakować. Doświadczona osoba może spróbować łączenia “Na kiszonkę”.

S+S – kiedy do swojego stada, dołączamy obce stado. Jest to najtrudniejsza z możliwych sytuacji i dlatego ciężko jest znaleźć na to odpowiednią radę. Takie łączenie trwa prawdopodobnie najdłużej i wpływa na to również ilość osobników z obu stad. Jeśli nowe stado nie jest mocno agresywne lub są to młode koszatniczki, najlepiej postępować jak w przypadku S+1, gdzie 1 traktujemy jako całe jedno stado nowych koszatniczek. Jeśli stado jest agresywne, należy wytypować ich alfę i dopiero wtedy próbować łączenia S+1, nie włączając w to żadnych alf – zarówno tej z naszego stada jak i tej z nowego. Jeśli stado się połączy, najpierw dołączamy alfę z nowego stada, a na końcu alfę “gospodarzy”.


Czego nie należy robić przy łączeniu koszatniczek?
- pozwalać na kontakt przez kraty – to jedynie powoduje agresję, nawet u tych spokojnych koszatniczek, ponieważ widzą się i słyszą, ale nie mogą nic “ustalić” między sobą
- dawać dużo jedzenia lub dużych kawałków smakołyków, ponieważ koszatniczka zajmie się tylko tym, a próba jakiegokolwiek podejścia drugiego osobnika może zakończyć się zadrapaniami, ugryzieniami, ranami
- rozdzielać w czasie ustalania hierarchii (jest to najważniejszy moment całego łączenia)
- nadmiernie używać wody (używamy tylko w skrajnych przypadkach)
- pozwalać, aby się poważnie gryzły, doprowadzając do obrażeń ich ciała
- pozostawiać łączące się koszatniczki bez nadzoru
- zbyt szybko łączyć ponownie – należy najpierw zaczekać do zagojenia ran, ponieważ ugryziona koszatniczka będzie agresywna ze względu na odczuwający ból


Normalne zachowania podczas łączenia.
- przepychanie się, stawanie na dwóch łapach i tzw. “boksowanie”
- wyrywanie futra (dopóki nie pojawią się rany)
- wchodzenie na siebie, przypominające kopulację – jest to ustalanie hierarchii, czyli niezwykle ważny moment całego łączenia – wtedy absolutnie nie należy rozdzielać koszatniczek
- “zamiatanie” ogonem, czyli szybkie ruchy w prawo i lewo przypominające zamiatanie – jest to okazanie ekscytacji ale i chęci dominowania
- obsikiwanie – koszatniczka przechodzi obok drugiej i pozostawia na niej mocz - w ten sposób próbuje ją oznaczyć swoim zapachem
- rozmowy i kłótnie – na początku trzeba się przedstawić
- wydawanie dźwięków, piszczenie - koszatniczka ostrzega o zagrożeniu
- iskanie, czyli jakby delikatne “podgryzanie” drugiej koszatniczki – jest to okazanie opieki i świadczy o sympatii do nowego członka stada


Kiedy należy rozdzielić?
Rozdzielić należy tylko w przypadku, gdy dochodzi do ataków skutkujących ranami. Jest to czasem typowy atak z rozbiegu lub zdarza się, że podczas obwąchiwania obie koszatniczki zaczynają bardzo szybko się atakować, przez co zwijają się w tak zwaną “kulę”. Ranna koszatniczka nie może być dłużej łączona, a także nie powinna kąpać się do momentu zagojenia ran, które należy jak najszybciej zdezynfekować Octaniseptem lub jodyną.


Podsumowanie.
Łączenie koszatniczek jest bardzo odpowiedzialnym procesem, ponieważ niedopilnowanie może skutkować śmiercią zwierzaka, za którą my będziemy odpowiedzialni. Połączone koszatniczki mimo wszystko mogą się pokłócić, a przyczyną może być odmienny charakter (jedna drugiej będzie przeszkadzać) lub wejście w okres dojrzewania. Wszystkie porady są jedynie wskazówkami i nie dają 100% pewności na sukces. Po każdym łączeniu, nawet zakończonym pozytywnie, należy dokładnie obejrzeć koszatniczkę, czy nie ma żadnych ran. Aby móc powiększyć stado, należy również dostosować warunki do ilości nowych osobników, a także przeliczyć wszystkie koszty i przemyśleć to na ile koszatniczek nas stać.




 

parka mieszana, samczyk + samiczka, czy warto? łączenie? i inne dyskusje.

Zaczęty przez beciaDział Rozmnażanie

Odpowiedzi: 188
Wyświetleń: 9610
Ostatnia wiadomość 19 Lip, 2010, 16:36
wysłana przez Nogad_21
Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.

Zaczęty przez KamilDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 1486
Wyświetleń: 169516
Ostatnia wiadomość 21 Kwi, 2017, 13:56
wysłana przez Dosiek
PORADNIK - łączenie szynszyli, oswajanie zwierząt ze sobą..

Zaczęty przez dream*Dział opieka i behawior

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 14742
Ostatnia wiadomość 31 Sie, 2017, 20:28
wysłana przez Viwi
Łączenie? Czy rodzaj i wiek coś przeszkadza?

Zaczęty przez IgaraDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 759
Ostatnia wiadomość 27 Lis, 2009, 18:11
wysłana przez marchewka^^
Łączenie samca do parki (samica wysterylizowana)

Zaczęty przez laradin@gazeta.plDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 287
Ostatnia wiadomość 11 Wrz, 2016, 22:44
wysłana przez Metallowa