23 Wrz, 2017, 05:59

POMOC KOSZATNICZKOM


Wszystkie psy w schronisku w Radlinie proszą nie tylko o wsparcie ale także o adopcję. Kontakt w tej sprawie z @Kruszyna

baner opłacony darowizną na zbiórkę Adoptuj Szynszyla, emisja do 12.09.2017

Autor Wątek: Jak komponować mieszanki ziół dla koszatniczek + przykłady  (Przeczytany 62 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7111
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Przyznam, że nie znalazłam nigdzie literatury fachowej na ten temat a wszelkie wzmianki o ziołach były bardzo lakoniczne. Pisząc ten artykuł bazuję więc na wiedzy wyciągniętych z zajęć botaniki, fizjologii, botaniki łąk i pastwisk (łąkarstwa), produkcji roślinnej oraz własnym, ponad 10letnim doświadczeniu z żywieniem szynszyli i koszatniczek których podstawą, w moim przypadku, były właśnie zioła.

Od ponad 7 lat tworzyłam im różne mieszanki ziołowe i to one były podstawą diety moich koszatniczek.

Korzystając z wiedzy teoretycznej zdobytej na studiach jak i praktycznych obserwacjach pragnę się z Wami podzielić swoją obecną wiedzą.

Dlaczego mieszanka ziół a nie codziennie pojedyńcze zioła?

Zioła zawierają substancje biologicznie czynne, jeśli wydaje nam się, że gdy podajemy dwa razy w tygodniu zioła moczopędne, a trzy razy zioła bogate w garbniki, a w niedzielę dodatki (np. pyłek pszczeli) bogate w witaminy to po pierwsze: taka dieta jest bardzo selektywna, po drugie szykujemy naszej koszatniczce niezły biochemiczny rollercoaster. To trochę tak jakbyśmy my pili codziennie inną herbatkę ziołową: jednego dnia moczopędną, innego zatwardzającą, kolejnego na trawienie, a jednego dnia pili multiwitaminę okraszoną cukrami. Prawda, że niezdrowo?

Więc skąd pomysł podawania jednego dnia ziół moczopędnych (np. brzoza) innego dnia obniżających przyswajanie cukrów (np. pokrzywa) kolejnego za to serwujemy bombę węglowodanową (np. pyłek pszczeli) innego dnia zioła żółciopędne (np. rdest ptasi) a kolejnego zioła zawierające zatwardzające i ściągające błony śluzowe jelit garbniki (np. babkę) by kolejnego dnia np. podać topinambur z dużą zawartością inuliny która z kolei przyśpieszy pasaż jelitowy lub zioła rozkurczające, zaś kolejnego może obniżymy ciśnienie za pomocą dziurawca? To jeszcze nie koniec, bo jednego dnia zakwaszamy organizm (mocz, układ pokarmowy) by kolejnego uczynić go zasadowym. (kamienie nerkowe? Żółciowe? Proszę bardzo!) Jednego dnia podajemy pokarmy preferowane przez określone bakterie jelitowe by kolejnego dnia podać pokarmy preferowane przez zupełnie inne baterie symbiotyczne – tym samym destabilizując środowisko układu pokarmowego i dając pole do popisu patogenom i zwiększając ryzyko wzdęć, biegunek i zaparć.

Zwierze z tak zdestabilizowanym organizmem, zbombardowane co dzień inną substancją chemiczną jest słabsze odpornościowo bo jego organizm zamiast bronić się przed czynnikami zewnętrznymi, sam prowadzi wewnętrzną walkę. Walkę o utrzymanie homeostazy.

Jak więc żywić i jak mieszać zioła by było to zdrowe?

Przede wszystkim ważna jest zrównoważona i ustabilizowana dieta koszatniczek.


Po pierwsze musimy sobie uświadomić, że koszatniczka potrzebuje wszystkich aminokwasów, witamin, minerałów, kwasów tłuszczowych CODZIENNIE.

Sęk w tym, że koszatniczki nie mają olbrzymich wymagań żywieniowych co jest uwarunkowane środowiskiem naturalnym w jakim żyły, a większość niedoborów są w stanie sobie zrekompensować np. poprzez koprofagię. Zróżnicowana w zioła, patyki i korzenie dieta plus pokarm komercyjny wysokiej jakości spokojnie dostarcza im wszystkich niezbędnych substancji odżywczych. A nadmiar czasem bywa bardziej szkodliwy niż niedobór.

zamiast selektywnego podawania ziół w ujęciu tygodniowym należy stworzyć sensowną mieszankę bogatą w różne gatunki ziół i podawać ją codziennie!. Dzięki bogatej kompozycji różnych ziół uczynimy dietę różnorodną, zapobiegniemy niedoborom pokarmowym i zapobiegniemy sytuacji w której zbombardujemy organizm daną substancją czynną. Zaletą codziennego podawania takiej mieszanki jest to, że mimo że podajemy ją stale, dieta nie jest monotonna a organizm ma szansę się do niej przyzwyczaić. Nie rozregulowujemy w ten sposób np. PH ustrojowego, nie destabilizujemy środowiska układu pokarmowego a wręcz, stałą dietą wspomagamy namnażanie bakterii symbiotycznych. I tu muszę Wam powiedzieć, że na 12lat posiadania szynszyli i koszatniczek, dzięki tak zoptymalizowanej diecie, moje zwierzęta nigdy nie miały biegunki (poza JEDNYM przypadkiem bardziej miękkich niż zwykle kup u Filipa – trwało to, bagatela, jeden dzień. Nawet giardioza nie była w stanie rozregulować układu pokarmowego na tyle a jedna kuracja skutecznie wytępiła pasożyty i zapobiegła ponownemu pojawieniu się ich. – a to dlatego, że symbiotyczne bakterie „walczą” z patogennymi o pożywienie czyli głównie cukry, im więcej tych pożytecznych, tym trudniej patogenom na chorobotwórczą ekspansję)

Różnorodność różnorodnością, ale zatem jak mieszać zioła by nie zaszkodzić koszatniczkom?

Otóż, kluczem jest równowaga i proporcja.

Komponujmy mieszankę tak by zioła moczopędne równoważyć ziołami bogatymi w sole mineralne, zioła z garbnikami (przeciwbiegunkowe) równoważyć np. ziołami zawierającymi inulinę, śluzy czy pektyny. W ten sposób zachowamy równowagę.
A jeśli chodzi o proporcję: Warto komponować mieszankę tak by co najmniej 50% ziół było stosunkowo obojętnych chemicznie a bogatych w sole mineralne i witaminy. Przykładowo lucerna czy nagietek, płatki kwiatów bądź łodygi ziół – które zawierają mniej substancji czynnych niż np. liście a za to dzięki strukturze i budowie lepiej ścierają zęby sieczne i trzonowe. Dodatkowo miękkie listki niestety nie zapobiegają ścieraniu się zębów w taki sposób by nie tworzyły ostrych krawędzi koron zębowych, które potrafią boleśnie ranić język i poliki. Stąd twardsze, nieco „badylaste” łodygi to zupełny obowiązek w zdrowej mieszance.

Zioła silnie moczopędne nie powinny stanowić więcej niż 1/3, 1/4 takiej mieszanki.
Może przy tym być wiele gatunków takich ziół o ile nie przekraczają tej proporcji.


Z moich obserwacji wynika, że gdy w mieszance jest ich zbyt wiele ziół moczopędnych, przy dłuższym stosowaniu zęby stają się bledsze, może zostać zachwiana równowaga wodno-elektrolitowa. Stąd jeśli nie jest możliwe takie skomponowanie mieszanki ziołowej bądź z jakiś przyczyn musimy zwiększyć np. diurezę warto zastosować suplement mineralno-witaminowy np. Roboran H, Algolith czy Savikal beapharu. Gdy w naszej mieszance dużo mamy ziół o działaniu przeciwbiegunkowym (np. liście babki, malin, porzeczki itp.) powinniśmy baczniej pilnować by w paśniku nigdy nie zabrakło siana, można też do stałej diety wprowadzić jako przysmak topinambur czy korzeń cykorii.

Inną ważną zasadą jest to, by nie przedobrzać: przykładowo nie używać w mieszance np. głównie ziół żółciopędnych myśląc, że dzięki temu poprawimy trawienie i metabolizm naszej szynszyli.Niestety w ten sposób możemy wyrządzić jej krzywdę.
Jeśli zaś leczymy zwierze, powinniśmy upewnić się czy zioła które podajemy nie wchodzą w interakcje ze stosowanymi antybiotykami, sterydami itp – tu przykładem może być dziurawiec – który odradzałabym także posiadaczom odmian „beżowych” (beże, brązy, pink white itp)  ze względu na fototoksyczność.


na koniec dwa przykładowe składy mieszanek dla koszatniczek mojego autorstwa którymi możecie się zainspirować: (PS: ceny mogą być nieaktualne)

mieszanka z ziół z ziołowego paśnika:


oraz mieszanka na wzór skarbca z   z użyciem ogólnie dostępnych ziół:




A jeśli nie chce Wam się bawić to oczywiście polecam Wam Gryziółka Herbal Pets


link do tematu: http://koszatniczki.info/forum/index.php/topic,21217.0.html

Gryziółka to nie tylko zioła w odpowiednich proporcjach - to mieszanka która dostarcza wszystkich niezbędnych aminokwasów, witamin i minerałów oraz może zastąpić w diecie karmę komercyjną :)
« Ostatnia zmiana: 01 Wrz, 2017, 13:48 wysłana przez dream* »




Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Filip&Pedro&Wacik//Yuki*Ciacho*Elo*

 

Naj, naj naj ...dla PAT !!!

Zaczęty przez RysaDział Kalendarz

Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 3699
Ostatnia wiadomość 20 Gru, 2003, 22:44
wysłana przez pat
Naj Naj dla Metallowej!!!

Zaczęty przez SZYNSZYLKA BEZADział Strefa użytkownika

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 601
Ostatnia wiadomość 18 Maj, 2016, 23:42
wysłana przez Metallowa
plusy i minusy posiadania szynszyli, wady i zalety, główne cechy szynszyli, podstawowe informacje z zakresu opieki - DLA POCZĄTKUJĄCYCH i zastanawiających się :)

Zaczęty przez ChinchillAllyDział Początki z szynszylą

Odpowiedzi: 13
Wyświetleń: 2420
Ostatnia wiadomość 14 Sty, 2014, 13:01
wysłana przez octoberrustyd4A
Napój dla gryzoni i kamień solny - podawać czy nie podawać - oto jest pytanie!

Zaczęty przez jelonekiniuchaczekDział Żywienie

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 3193
Ostatnia wiadomość 29 Gru, 2007, 23:51
wysłana przez Mysza <")))/
Czy moja klatka będzie odpowiednia dla 2 szynszylek? Czy się razem zgodzą?

Zaczęty przez Szynszyla MortDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 1013
Ostatnia wiadomość 23 Sty, 2016, 20:59
wysłana przez dream*