23 Cze, 2018, 23:51

* Koszatniczka - na tym forum dowiesz się wszystkiego o opiece nad koszatniczką.

Autor Wątek: Samotna koszatniczka - czy znaleźć mu towarzysza?  (Przeczytany 254 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Raddito

  • właściciele koszatniczek
  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 1
  • Uzbierane migdały: 0
Samotna koszatniczka - czy znaleźć mu towarzysza?
« dnia: 17 Sty, 2018, 20:29 »
Witajcie, sprawa wygląda następująco, miałem 2 koszatniczki od małego, okazało się, że to parka, więc samca wykastrowaliśmy, niestety teraz został sam samiec. Od samego początku był jakiś... płochliwy, mniej ufny, nie skakał tak dużo. Po czasie wpadliśmy co było tego powodem, problemy ze wzrokiem, pojawiły się białe plamki na oczach.  Dieta nie mogła być powodem, bo dosyć bardzo jej pilnujemy, same zdrowe rzeczy, ale to nieważne. W tym roku będzie miał 4 lata, a sam jest od roku. Nadal ma małe problemy i baaaaardzo powoli sie oswaja(albo po prostu moja pierwsza kosza bardzo podniosła poprzeczke) ale powoli do przodu i jakoś radzi. Czasem nawet wskoczy na łóżko i sam z niego zejdzie a czasem wejdzie mi na nogi jak siedze na podłodze i boi się zejść.
Staram się jak mogę, ale jednak nie zastąpię mu drugiej koszatniczki, więc się zastanawiam nad jakimś towarzyszem. Obawiam się tylko, że ze względu na to, że słabo widzi oraz na kastracje inne koszatniczki będą się nad nim znęcać.
A jeśli tak, to kogo? Młodszą? W podobnym wieku?




Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7178
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Samotna koszatniczka - czy znaleźć mu towarzysza?
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Sty, 2018, 23:24 »
Hej,
Skoro to kastrat to spokojnie możesz adoptować samiczkę, nie powinna się nad nim znęcać, uległy, nie dominujący samczyk myślę, że też byłby ok.
Jeśli chodzi o wiek, tu w zasadzie nie ma reguł z wyjątkiem łączenia bardzo młodych osobników (takie 6-12tyg maluchy najczęściej jest dość łatwo łączyć)

Przyznam się, że stałam ostatnio przed podobnym dylematem i jednak postawiłam na uległego samczyka w podobnym wieku do mojego który został sam po śmierci kolegi. W sobotę ma przyjechać więc zobaczymy czy to było dobre wyjście. Na pewno zaletą adopcji z domu tymczasowego jest to że ich dotychczasowy opiekun może opowiedzieć o charakterze danej koszatniczki - niektóre z nich są też już oswojone itp.
Tu znajdziesz namiary na koszatniczkowej DT
http://koszatniczki.info/forum/index.php/topic,21891.0.html

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip° °

 

mało pije, nie pije, ile powinien pić, nie wiem czy pije, odwodnienie

Zaczęty przez Kasia :))Dział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 50
Wyświetleń: 31595
Ostatnia wiadomość 28 Lut, 2018, 14:30
wysłana przez Roedeer
"bzykanie" czy to przejdzie?

Zaczęty przez szylkaDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 126
Wyświetleń: 21246
Ostatnia wiadomość 14 Lip, 2015, 18:33
wysłana przez Melphomene
Czy szynszyla może "chrapać"?

Zaczęty przez florenceDział Pogaduchy i ciekawostki

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2188
Ostatnia wiadomość 15 Gru, 2014, 19:23
wysłana przez florence
Napój dla gryzoni i kamień solny - podawać czy nie podawać - oto jest pytanie!

Zaczęty przez jelonekiniuchaczekDział Żywienie

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 3489
Ostatnia wiadomość 29 Gru, 2007, 23:51
wysłana przez Mysza <")))/
"Dzień szynszyli: wybieg czy wyleż" ankieta konkursowa (dużo zdjęć!)

Zaczęty przez dream*Dział Ankiety

Odpowiedzi: 31
Wyświetleń: 13163
Ostatnia wiadomość 01 Lip, 2014, 19:09
wysłana przez Roza