26 Maj, 2024, 19:48

* Koszatniczka - na tym forum dowiesz się wszystkiego o opiece nad koszatniczką.

Autor Wątek: Relacje między moimi koszatniczkami (...) Praca na wielki konkurs  (Przeczytany 5126 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Aiko Uchiha

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 2
  • Uzbierane migdały: 0
Jak wiadomo, koszatniczki są stadnymi zwierzakami, które potrzebują troski ze strony opiekuna, jak i sympatii innej puchatej kuleczki. Nic nie zastąpi towarzystwa w klatce, jak inna koszatniczka. Człowiek nawet mimo swojej wielkiej chęci w wynagrodzeniu braku kompana w otoczeniu nie jest w stanie w pełni zastąpić cząstki gryzonia. Bo któż ma otulać w zimniejsze dni, czy beztrosko ganiać po klatce kiedy łapie nuda? Wspólne jedzenie pyszności z miski, przyjemne drzemanie w hamaczku, codzienna wspólna kąpiel w delikatnym piasku, czy ganianie w kołowrotku w harmonijnym tempie najlepiej wychodzi w obecności drugiej koszatniczki. Dlatego zdecydowałam się na powiększenie rodziny gryzoni o kilka wyjątkowych istot.
Miałam łącznie sześć koszatniczek, lecz w różnych ostępach czasowych. Aktualnie mam trzy, lecz skupię się na relacjach między Karutą, Kubą, Okarinem i Madoką.  Ze względu na niechęć i agresywne zachowanie między starszymi a młodszymi ogonkami zdecydowałam się na rozdzielenie ich na dwie klatki. Była to słuszna decyzja, która zżyła jeszcze bardziej gryzonie będące razem w klatkach. Nie wiadomo skąd wynikały owe napięte relacje pomiędzy nimi, jednak mogę mniemać, że ze względu na zaborczość starszego osobnika.
Młodsze koszatniczki zwą się Okarin i Madoka. Chłopczyk i dziewczynka, lecz do rozmnażania im nie prędko. Mimo mojej wielkiej ochoty na posiadanie dużej rodziny koszatniczek, one stronią od zakładania większego stada. Widać łączącą je więź sympatii, gdyż wypuszczone na wybieg nie spuszczają się z oczu. Jeżeli jednak w grę wchodzi ulubiony przysmak jest możliwa, a nawet pewna, delikatna przepychanka. Są to bez wątpienia smakosze, które zjadłyby wszystko, a kiedy już brzuszek jest pełen, dyskretnie kryją w kącie pokoju, czy klatki ową zdobycz. Oczywiście nie wracają po stare przekąski, które znajduję później pod łóżkiem, w półkach czy za witryną. Zgodnie z mianem księżniczki i księcia, preferują świeży prowiant. Największym zainteresowaniem cieszy się kołowrotek, który oblegany jest przez koszatniczki dzień i noc. Dzięki swojej przestronności, korzystają z niego obie na raz. Aczkolwiek, wolą mieć na wyłączność „metalową piękność”. Niejednokrotnie robiły sobie na złość subtelnie wytrącając siebie nawzajem z tejże ekscytującej atrakcji. Wygląda to komicznie, kiedy jedna zatrzymuje drugiej kołowrotek w najlepszym momencie biegu. Często jest jeszcze tak, że kiedy jedna postanawia odpocząć i schodzi z owego kołowrotka, to druga od razu za nią wchodzi do jakże ukochanego ośrodka spędzania wolnego czasu. Kiedy już nie da się zepchnąć delikwenta korzystającego z świetności kołowrotka, decydują się na wspólną zabawę. Genialnie synchronizują się podczas biegu, biegnąć tak szybko, że klatka wydaje z siebie dźwięki jakby miała tego nie wytrzymać. Obie dzięki podobnym cechom charakteru doskonale się dogadują, zalicza się do nich śmiałość i chęć zdobywania nowych zakątków pokoju. Każda z nich niesie sobie pomoc we wchodzeniu na coraz wyższe konstrukcje swoim puszystym ciałem.
Starsze koszatniczki natomiast były (bo, ostatnio odeszła jedna z nich) dużo bardziej zżyte. Do grona ,,starszych'' zaliczały się Kuba i Karuta, gdzie Karuta była bardzo zazdrosna o samca i nie pozwoliła na połączenie ich z mniejszymi pupilami. Są bardziej statyczne, nie poszukujące przygód. Znacznie różniące się od mniejszych, dużo dynamiczniejszych koszatniczek, aspirujących o miano zdobywców każdego kąta. Nie dochodzi między nimi do zgrzytów, są w stosunku do siebie wyrozumiałe. Są fanami drzemek czy to w domku, czy na hamaku. Każda jest równie pożądana i niezastąpiona. Wiele razy zauważyłam, że kiedy jedna z nich chce zakończyć przyjemną drzemkę jest zatrzymywana przez drugą poprzez ciche piski. Podobnie jak młodsze kuleczki, uwielbiają się pieścić. Podgryzają czubek głowy, a kiedy dochodzi do pieszczot w okolicach uszu są w niebie. Dodatkowo dostając materiał do wypełniania domku, zawsze w przypadku starszych pupili zbiera i formuje gniazdo Kuba, zaś u młodszych Okarin. Dbają one wzajemnie o siebie pielęgnując futro, i tworząc miejsca spania.
Tworzą uzupełniającą się rodzinę – męża i żony. Każdy zna swoje obowiązki w tym związku i wykonuje je rzetelnie oraz z wielkim zaangażowaniem. Kochają siebie nawzajem i spędzają każdą wolną chwilę razem. Jednej parze zburzyło ostatnio sielankowe życie odejście kompana. Był to smutny moment zarówno dla mnie, jak i dla Kuby. Widoczny był u niego smutek spowodowany straceniem najbliższego przyjaciela. Ja pogrążona w doskwierającym mnie bólu, on osowiały, nie wykazujący chęci do funkcjonowania. Jego postawa utwierdziła mnie w przekonaniu, iż nawet takie małe gryzonie odczuwają mnóstwo emocji, podobnie jak człowiek. Przeszedł swego rodzaju traumę, która zmusiła mnie do znalezienia nowego towarzysza. Teraz ma się świetnie, gdyż znalazł nową sympatię.
Koszatniczki są malutkimi gryzoniami sprawiającymi, że spoglądając na nie pojawia się uśmiech na mej twarzy. Są one bardziej ludzkie, niż niejeden człowiek. Swoją odrębnością charakteru każda pozostawia miłe wspomnienia w moim serduszku. Cieszę się, iż posiadam te kochane kuleczki.

 

"konkurs" : casting na "twarz" portalu :)

Zaczęty przez dream*Dział Konkursy

Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 12130
Ostatnia wiadomość 22 Paź, 2010, 16:17
wysłana przez Bożena
Konkurs: "Przyjaźń międzygatunkowa" :)

Zaczęty przez Wilczy DeszczDział Na każdy temat

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 3035
Ostatnia wiadomość 28 Sie, 2016, 14:36
wysłana przez Wilczy Deszcz
KONKURS: "Sen pory letniej"

Zaczęty przez dream*Dział Konkursy

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 10595
Ostatnia wiadomość 11 Wrz, 2014, 12:50
wysłana przez dream*
Konkurs "Twój zwierzak na wakacjach!"

Zaczęty przez FibiusDział Konkursy

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 3560
Ostatnia wiadomość 19 Lip, 2014, 10:08
wysłana przez Fibius
Konkurs manualny - "Szynszyl uwieczniony w mydle"

Zaczęty przez Mysza <")))/Dział Konkursy

Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 36325
Ostatnia wiadomość 16 Lip, 2010, 20:47
wysłana przez Basia_W
SimplePortal